Problemy nastolatków nie są łatwym tematem. Bardzo łatwo jest
przekroczyć granicę prawdopodobieństwa i zacząć wyolbrzymiać. O dziwo, ma to
miejsce przede wszystkim w opowiadaniach pisanych właśnie przez nastolatków. Na
szczęście zdarzają się wyjątki, n.p. dwuczęściowe opowiadanie Suzanne94: „I’m
not perfect princess” i „I’m still not perfect and you’re still my princess”,
przedstawiające pięć najpiękniejszych i najtrudniejszych lat siódemki
przyjaciół.
![]() |
| Niall Horan |
Choć nie jestem fanką historii o nieszczęśliwych, ale dobry
dziewczynach i ich równie nieszczęśliwych i złych chłopakach, których życie
zaczyna się układać bo mają siebie, to muszę przyznać, że to powaliło mnie na
kolana. Choć może bardziej adekwatnym porównaniem byłoby stwierdzenie, że
świetność twórczości Suzanne94 odczułam jak uderzenie kilofem w głowę. Nie dało
się tego nie zauważyć.
Główna bohaterka, Cassandra Murray w chwili rozpoczęcia „I’m not
perfect princess” ma siedemnaście lat. Jej rodzice zginęli w wypadku, przez co
mieszka ze starszym bratem. Cassie to najlepsza uczennica, cicha nastolatka,
której nie zauważa nikt z wyjątkiem jej najbliższych. Wszystko się zmienia, gdy
pewnego wieczoru Niall Horan wkracza do restauracji, w której dziewczyna
pracuje.
Łatwo się domyśleć, że Niall jest typowym złym chłopcem, tzn. byłby,
gdyby opowiadanie Suzanne94 byłoby typowe. Ale nie jest. To po prostu człowiek,
którego los skrzywdził bardziej niż na to zasługiwał. Historia Nialla sama w
sobie starczyłaby na kilkutomową sagę.
![]() |
| Cassandra Murray |
Fanfiction jest pisane przede wszystkim z perspektywy Cassie, jednak
nie brak rozdziałów, w których czytelnik ma wgląd w psychikę innych bohaterów –
przede wszystkim Nialla.
Dla mnie „I’m not perfect princess” i „I’m still not perfect and you’re
still my princess” to najbardziej realistyczna historia zawierająca największe
problemy i radości każdego z nas. Porusza tematy anoreksji, bulimii i depresji.
Pokazuje jak bardzo boli zdrada i kłamstwo, ale też jak piękna jest prawdziwa
przyjaźń i pierwsza miłość. Dzięki takim opowiadaniom przypomina mi się, że
istnieje coś takiego jak bezwarunkowa miłość oraz ludzie, którzy są gotowi
obdarzyć nią drugiego człowieka. I mimo wszystkich problemów jakie dotykają
bohaterów opowiadania oddałabym wszystko by mieć przy sobie przyjaciół gotowych
zrobić dla siebie wszystko.
Yeah, wróciłam z kolejną recenzją. Przepraszam za tak długą przerwę, po prostu... tak jakoś wyszło. Postaram się tego nie powtarzać :D
Jak wam się podoba recenzja? To wattpadowe opowiadanie jest świetne :D gorąco zachęcam do jego przeczytania LD
Kocham
Nataria


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz